Nad morzem mgły

piątek, 23 września 2016

Blizny

na mych dłoniach
nieliczne blizenki
nóż koci pazur
piła do drewna

na mym przedramieniu
znaczne znamię
przypadkowe
wynik starcia z szybą

na mej twarzy
prawie niewidoczna
pajęczynka bliznowca
w kąciku ust

za mną więc
stal i szkło
zwierzę i człowiek

co przede mną?

Autor: Dawid o 16:39 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Etykiety: Poezja
Nowsze posty Starsze posty Strona główna
Proza Poezja

Archiwum

  • ►  2025 (1)
    • ►  października (1)
  • ►  2024 (1)
    • ►  października (1)
  • ►  2023 (1)
    • ►  listopada (1)
  • ►  2022 (1)
    • ►  lipca (1)
  • ►  2021 (1)
    • ►  sierpnia (1)
  • ►  2020 (1)
    • ►  października (1)
  • ►  2019 (1)
    • ►  lutego (1)
  • ►  2018 (3)
    • ►  września (1)
    • ►  lipca (1)
    • ►  lutego (1)
  • ►  2017 (14)
    • ►  grudnia (1)
    • ►  listopada (3)
    • ►  września (3)
    • ►  czerwca (1)
    • ►  maja (5)
    • ►  lutego (1)
  • ▼  2016 (12)
    • ►  grudnia (2)
    • ►  listopada (1)
    • ►  października (1)
    • ▼  września (1)
      • Blizny
    • ►  kwietnia (1)
    • ►  marca (4)
    • ►  lutego (2)
Motyw Prosty. Obsługiwane przez usługę Blogger.